Porno na zapomnianej kamerze

Posted in kat | Comments Closed

W pokoju hotelowym nad morzem, moja żona i ja znaleźliśmy aparat – zapomniana zapewne przez gości przed nami. Planowaliśmy zgłosić ją do recepcji, ale ja postanowiłem najpierw rzucić szybko okiem na zdjęcia. Byliśmy ciekawi – i doprawdy zaskoczeni! Na karcie było sporo nagrań pornograficznych, nagranych w tym samym pokoju. Para, która używała go przed nami niczego się nie wstydziła i sfilmowali swoje różne zbliżenia. Te nagrania były dość podniecające. Widać było, że aparat po prostu umieścili pozostawiony na nocnym stoliku, a kręcili z ręki, więc mogliśmy zobaczyć zbliżenie kutasa wchodzącego w cipkę. I pieprzyli się też w łazience, stojąc przed lustrem, było to świetne. Więc oglądaliśmy te filmiki przez kilka dni, przed przyjęciem go do biura. Bardzo nas podnieciły te nagrania i kilka razy uprawialiśmy dobry seks, dzięki tej drugiej parze. Ta zapomniana kamera była też dobrą motywacją – nagrywaliśmy własne porno za pomocą telefonu. Na początku byliśmy nieco nieśmiali i niezgrabni, więc większość nagrań zostało usuniętych, ale później zaczęło nam wychodzić nawet dobre amatorskie porno. Musieliśmy tylko znaleźć najlepsze miejsce do pieprzenia, którym był mały balkon, gdyż w samym pokoju nie było wystarczająco świata – i na filmiku nie było dobrze widać jej seksownej dupki trzęsącej się i jej mokrej cipki od przyjemności. My byliśmy jednak bardziej ostrożni – zadbaliśmy o to, aby zabrać telefon (sprawdzaliśmy kilka razy) przed wyjściem z hotelu, aby nasze pornole nie bawiły następnych gości.

Porno deser

Posted in kat | Comments Closed

Zawsze oglądałem pornole samemu, ale od kilku lat robię to z żoną. Obejrzeliśmy naszego pierwszego pornola zaraz po tym, jak się spotkaliśmy, a ona zdała sobie sprawę, że też bardzo lubi porno. Oglądanie pornoli z innymi jest lepsze niż samemu. W dawnych czasach oglądanie porno oznaczało masturbację, a następnie prysznic. Teraz porno prowadzi do prawdziwego seksu. Zawsze, gdy oglądam porno, wiem, że jest dużo rzeczy do naśladowania – nie ważne, jaki jest dzień, czy co robi żona. Jak obejrzymy jakiegoś pornola przez pięć minut, jest ona całkowicie mokra i gotowa na seks. I nawet nie ma potrzeby na gry wstępne – ona jest taka napalona, że wprowadzenie jej wisi. Wsuwa swoją rękę w moje dżinsy i chwyta mojego fiuta, rozpina spodnie i zaczyna robić mi loda, albo po prostu zatrzymuję pornola i mówi mi, że musimy iść do łóżka. Po obejrzeniu porno, sex to zdecydowanie deser, którego mi trzeba. Ona jest słodka i ostra w tym samym czasie, bardziej pomysłowa i jest to całkowicie inne od tych krótkich ruchań, które mamy wieczorem przed zaśnięciem. Często mamy seks analny, a pornole to przeważnie gwarancja, że będzie ona mieć ponowne orgazmy. Po obejrzeniu porno, ona przeważnie dochodzi krótko po tym, jak w nią wepchnę, a potem dochodzimy do tej końcowej linii jeszcze raz, razem. Nie dziwie się więc, że lubi porno tak samo jak ja i że nasze małżeństwo jest niesamowite, nawet, jeżeli jesteśmy razem już piętnaście lat.